niedziela, 4 czerwca 2017

"Autofocus"

Tytuł: Autofocus
Autor: Lauren Gibaldi
Liczba stron: 368
Data wydania: 5 maja 2017


"Łatwo jest się poddać, a trudno pozostać niepokonanym. Wielkość nie bierze się z poddania."


To, do czego niejednokrotnie próbujemy dojść, czasem wymaga od nas mnóstwa siły i samozaparcia. Próbujemy się nie poddać, ale przeważnie jest to ponad nasze możliwości. Jesteśmy niepokonani, kiedy dochodzimy do wyznaczonego celu. Odwracamy się, aby zobaczyć naszą całą drogę - po trupach. A jednak daliśmy radę. Rośniemy w sile, bogatsi o nowe doświadczenia i informacje. 


     Maude to siedemnastoletnia dziewczyna, która została oddana do adopcji od razu po narodzinach. Nigdy nie poznała swojej biologicznej matki, mimo wszelkiego rodzaju prób i wysiłków. Jednak pewnego dnia, kiedy w szkole otrzymuje projekt fotograficzny o rodzinie, chce znów wrócić do poszukiwań i dowiedzieć się jak najwięcej o Claire. Wyrusza do miasteczka studenckiego i poznaje zupełne inne życie - studenckie, jak i to, które prowadziła jej matka. Czy Maude nadal będzie tak samo podchodzić do biologicznej matki?

Źródło
     Ta książka pokazuje i naucza o bardzo wielu aspektach. Dorastaniu do pewnych rzeczy, rozwijaniu miłości, rozczarowaniach, poszukiwaniach, samozaparciu i własnych umiejętnościach. Na przykładzie Maude, która wyrusza do Tallahassee w poszukiwaniu śladu matki, dowiadujemy się, jak szybko zmieniają się ludzie i co wpływa na nasze wybory. 

     Nowy rozdział w życiu - studia, dorastanie, odkrywanie tajemnicy rodzinnej. Nie tylko dla Maude był to ogromny cios na granicach jej bytu, ale także dla przyjaciółki dziewczyny - Tree. Nasza główna bohaterka ogromnie nie może doczekać się spotkania z najlepszą przyjaciółką, a to, co tam znajduje, kompletnie ją zaskakuje. Treena dorosła, zaczęła pić alkohol i zadawać się z chłopakiem, który zdradza ją na każdym kroku. Tym sposobem Maude poznaje Bennetta i to głównie z nim rozwiązuje wszystkie zagadki. 

     Zaskakujące jest to, jak autorka rzuca poszlakami podczas poszukiwań. Bohaterowie jeżdżą po mieście zbierając ogniwa historii Maude, które łączą się w końcu w całość. Poznaje przyjaciół Claire, jej byłą miłość, ulubione miejsca i historie, których jej córka nie chciała słyszeć. A jednak musiała się z nimi zmierzyć. Prócz szukania jakichkolwiek informacji, poznajemy życie studenckie - nie raz obserwujemy imprezy w akademiku, żarty przyjaciół i pijańskie wybryki. Wszystko doskonale się łączy i daje czytelnikowi jeszcze większą przyjemność z czytania. 

Źródło
     Pasja w tej książce to też bardzo ważna rzecz. Maude marzy o studiach, które rozwiną jej umiejętności posługiwania się aparatem. Prowadzi bloga i dokumentuje każdą najważniejszą chwilę jej pobytu w mieście, gdzie studiowała Claire, zanim zmarła. 

     Żaden horror nie trzymał mnie tak w napięciu, jak Autofocus! I nie chodzi tutaj o straszne sceny, czy zjawiska paranormalne. Widzimy jak Maude reaguje na każdą informację o życiu matki, a dodatkowo coraz bardziej przybliża się do Bennetta, który w pewien sposób ją rozpieszcza, ale nie chce się bardzo zbliżyć. Czy w końcu będą ze sobą? 

Za obejrzenie świata przez obiektyw aparatu dziękuję Wydawnictwu Akapit Press

5 komentarzy:

  1. Zaciekawiłaś mnie tym tytułem. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje mi się, że to interesująca pozycja. Nie jestem jeszcze pewna czy po nią sięgnę, ale będę mieć te tytuł ma uwadze ;)

    Pozdrawiam
    zaczytana-w-fantastyce.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurde ale zaciekawiłaś mnie tą książką, może być mega<3
    Chyba ściągnę ją na czytnik, bo narazie nie mam na nią pieniędzy XD
    Supi recenzja kochana, buziakuje!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy jeszcze nie czytałam żadnego horroru, Twoja recenzja mnie bardzo zaciekawiła, ale boję się horrorów, może książka nie jest aż tak straszna?

    Może kiedyś się przełamie i przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń