środa, 17 maja 2017

"Religa. Człowiek z sercem w dłoni"

Tytuł: Religa. Człowiek z sercem w dłoni
Autor: Jan Osiecki/Zbigniew Religa (wywiad)
Data wydania: 2 października 2014
Liczba stron: 200


"Co się czuje, mając ludzkie serce w ręku?"


Wszystko od czegoś się zaczyna, a najczęściej swoją genezę ma w umyśle jednego człowieka. Działa on prężnie, by swój pomysł przekazać innym i polepszyć warunki życia. Czym tak na prawdę kiedyś była opieka medyczna? Co byli wstanie zrobić lekarze, aby uratować komuś życie? Jak rozwijała się medycyna, by w XXIw. miała wielkie możliwości - przeszczepy najróżniejszych organów czy skomplikowane operacje. Wszystko zawdzięczamy komuś...



     Kiedy wyszedł film Bogowie, nawet nie wiedziałam co on dokładnie opowiada. Przeszczepy, przeszczepy i liczne porażki. Nigdy nie interesowały mnie takie tematy, więc sama nie wiedziałam kim tak na prawdę jest Religa i co zrobił dla innych. Teraz, kiedy minęły dobre trzy lata, sięgam bo biografię/wspomnienia doskonałego lekarza, który stał się poniekąd moim autorytetem - dążący do celu, pewny siebie i optymistycznie spoglądający na świat.

     Zbigniew Religa - chyba każdy chociaż raz słyszał o tym człowieku, ewentualnie oglądał film Bogowie, powstały na podstawie powyższej książki. Polski kardiochirurg, polityk, serdeczny człowiek i lekarz, który zrewolucjonizował polską medycynę - i nie tylko polską. Bohater wywiadu Jana Osieckiego, gdzie pokazał historię w drodze do przeszczepu serca, podwyższenia roli medycyny w państwie i o tym, kim na prawdę był. Pokazał swoją twarz - taki jaki był, jaki wpisał się w karty historii. 

Źródło
     Książka to obszerna, naturalna rozmowa Profesora z dziennikarzem. Zdradza jak przygotowywał się do pierwszych przeszczepów serca, jak walczył o warunki i pieniądze na służbę zdrowia. Ten wykształcony, utalentowany człowiek nie tylko przybliżył nam życie z sali operacyjnej, ale także wyjazdy zagraniczne, aby się dokształcać i politykę, w którą się "wkręcił."

     Lekarz, ceniony kardiolog, który może mieć wszystko wszędzie, wystarczy, że zadzwoni w odpowiednie miejsce. Mógł być milionerem w Stanach, ale mimo wysokich zarobków, wrócił do ojczyzny, by to właśnie w niej poszerzać horyzonty medycyny - komunistycznej Polsce, gdzie o wszystko było trudno.

     Lektura porusza ciężkie tematy, takie jak transplantologia, często posługuje się lekarskimi zwrotami, ale czyta się ją bardzo lekko i szybko. Religa mówi o wszystkim otwarcie, słowa płyną prosto z jego serca i chce, aby każdy miał prawo do rozwoju. Chociaż dostał liczne nagrody i odznaczenia, nie zmienił poglądu na świat i nie zaszył się w pysznym świecie. 

     Podzielona na trzy osobne części daje nam ogromne źródła informacji. Pierwsza dotyczyła stricte przeszczepów i wydarzeń z nim związanym, druga to czysta polityka, a trzecia, moja ulubiona, to życie prywatne. II część nie była dla mnie. Zbyt dużo spraw politycznych jak na jeden raz. I i III część to doskonały początek i koniec. Jedna pełna była medycznych wyrażeń, które z ciekawością zgłębiałam, a trzecia to właśnie to, jakim był Profesor. Pokazał nam ciekawe wątki ze swojego życia, nałogi i to, w jaki sposób podchodzi do śmierci lub własnej choroby. Bardzo wartościowy człowiek. 

Źródło
     Czy warto? Warto. Poznajcie historię człowieka, który potrafił nie spać trzy dni, czy jeździć kilka razy w ciągu doby z Warszawy do Zabrza, dla dobra swoich pacjentów. Bo to właśnie było dla niego najważniejsze. Nie pieniądze, nie duży dom i basen w piwnicy. Ludzkie życie...

"Boi się pan śmierci?
Nie.
Dlaczego?
Mogę umrzeć w każdej chwili i nie stanowi to dla mnie żadnego problemu.(...) I gdybym umarł, po prostu nie byłoby mnie tutaj, w tym miejscu. Poza tym nic nie zmieniłoby się w świecie.
Świat stanie się uboższy o jednego człowieka.
Tyle że w żaden sposób nie zmieni to świata."

Wydawnictwo:Prószyński i S-ka

2 komentarze: